sobota, 22 listopada 2014

Kiedy myślisz, że życie jest beznadziejne

Zawsze byłam bardzo ambitną osobą, miałam mnóstwo planów, marzeń. Bardzo lubiłam robić przeróżne listy: moich celów tygodniowych, miesięcznych, umiejętności nad jakimi będę pracować w danym miesiącu, moich sukcesów, jak widzę siebie za 2, 5 i 10 lat i wiele innych. Cały mój wolny czas spędzałam albo na praktykach, albo na uczelni. Byłam bardzo zaangażowana w rozwój osobisty. I nagle, po rozstaniu, przestałam marzyć. Straciłam wiarę w cokolwiek. Skoro nie mogę wierzyć w miłość to w co?
Nie chciałam już studiować, chodzić do pracy, spotykać się z ludźmi. Chciałam żeby cały świat dał mi spokój. Nie byłam w stanie wyobrazić sobie siebie za kilka lat, ba, nawet za tydzień. I kiedy, tak już któryś dzień z kolei leżałam w łóżku pozbawiona perspektyw, pomyślałam sobie " ok, miłość mnie zawiodła, ale ja siebie nigdy nie zawiodę."
I uwierzyłam w siebie. Wróciłam do moich różnych motywacyjnych zdjęć, planów, list marzeń. Zaczęłam szukać w Internecie nowych motywacji. I wiecie co? Życie może być piękne!

Piękne są książki! Czytając rozwijasz siebie, stajesz się mądrzejsza i szczęśliwsza :)



Podróże! Domyślałam, że się to ostatnia rzecz o jakiej teraz myślisz. Jednak świat na prawdę jest piękny.


Zwiedzanie parku w Twoim mieście też się liczy :)
 

Zwierzęta są w stanie mnie zawsze rozbawić i dodać energii.
Rozwijaj swoje pasje! Nauka języków? Joga?
 

 
M.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz